Lokalizacja: Strona główna >> Początki muzyki w Krakowie >> Muzyka na dworze książęcym

Muzyka na dworze książęcym

O muzyce na polskim dworze książęcym słyszymy w XII w. Dochowała się wzmianka, że na krakowskim dworze książęcym za życia Kazimierza Sprawiedliwego (1177—1194) znajdowały się organy, a po j ego zgonie odbyło się widowisko sceniczne przy współudziale tuby i fistuli, w którym postacie alegoryczne: Wesołość, Smutek, Wolność, Roztropność, Sprawiedliwość i Harmonia wychwalały cnoty zmarłego księcia. W przytoczonym przez Wincentego Kadłubka w jego kronice dialogu jest także mowa o tańcu. Następne i to niestety fragmentaryczne wiadomości o życiu muzycznym na dworze królewskim pochodzą z XIV w. z czasów Kazimierza Wielkiego i jego małżonki Aldony (córki wielkiego księcia litewskiego Gedymina). Obfitszy materiał źródłowy świadczący o tym. jak wielką rolę spełniała muzyka zarówno w życiu dworu jak i katedry wawelskiej dotyczy lat późniejszych. W roku 1379 biskup Zawisza z Kurozwęk założył kolegium ośmiu mansjonarzy, którzy w kaplicy Mariackiej codziennie mieli śpiewać Oficjum o Najświętszej Pannie Maryi, a następnie w 1393 r. królowa Jadwiga i król Władysław Jagiełło utworzyli przy katedrze kolegium złożone z 16 psałterzystów i l kleryka, dla których sumptem królowej został wybudowany na Wawelu dom. Zadaniem tego kolegium, było odśpiewywanie w kościele całego psałterza. W rachunkach dworskich mamy wiele notatek o przebywających na Wawelu na przełomie XIV i XV w. muzykach flecistach, cytarzystach, lutnistach, trębaczach oraz śpiewakach, ale dopiero pod rokiem 1411 spotykamy pierwszą wzmiankę o zorganizowaniu prywatnej wokalnej kapeli królewskiej, której przełożonym, był Janusz z Lubienia Lubieniecki herbu Doliwa z przydomkiem Śledź, późniejszy biskup przemyski. Być może powstanie tej kapeli wiąże się z radosnym zwycięstwem grunwaldzkim i uroczystym zawieszeniem w katedrze krakowskiej zdobytych proporców krzyżackich. Do repertuaru tej kapeli należały między innymi utwory polskiego kompozytora na miarę europejską Mikołaja z Radomia oraz kompozycje muzyków włoskich epoki trecenta i quatrocenta. Na wysokim poziomie stała niewątpliwie kapela Kazimierza Jagiellońezyka, w której jakiś czas śpiewał wykształcony w Krakowie znany niemiecki kompozytor Henryk Finek. Posiadali swe kapele także synowie i następcy króla Kazimierza Jagiellończyka: Jan Olbracht i Aleksander. Nie mamy dzisiaj jasnego obrazu ich działalności, ale znamy kilka szczegółów. Wiemy np., że prawdopodobnie seniorem kapeli króla Jana Glbrachta był Jan Bojarzyn z Białej, któremu król nadał folwark Andryszki, a ulubieńcem króla Aleksandra był Miklasz Ciele z Krzywin, -który w 1505 r. otrzymał od niego dożywotnią pensję.

Tagi: historia, ciekawostki

Zobacz także

biokominki | ubezpieczenia compensa | Wyjazd za granicę | Wśród zbieraczy monet popularne są również monety prl wydawane w latach komuny | Biuro księgowe Warszawa | kredyt bez bik | projekty domów